Open Grid

Optymalizacja działania placówki pocztowej

Tak się składa, że odwiedzamy placówkę Pocztową coraz częściej odkąd uruchomiłem kanał detaliczny w hurtowni i nie wysyłamy już wszystkiego via UPS.

Podpisałem wniosek o E-przesyłkę w grudniu i do dnia dzisiejszego jakaś tajemnicza "komórka organizacyjna" rozpatruje mój wniosek. Do momentu bliżej nieokreślonego podpisania finalnej umowy, nie ma szans na korzystanie z usługi Poczty Firmowej (swoją drogą piekielnie droga usługa) i trzeba się fatygować do urzędu razem z przesyłkami i swoje odstać.

Czekanie w długiej kolejce na Poczcie automatycznie powoduje powstawanie pytań, co tu się dzieje, że trwa to tak długo. Z moich obserwacji wynika co następuje:

  1. Spora część klientów Poczty kupuje i adresuje koperty / kartony przy okienku lub wybiera 10 minut kartkę pocztową, czy znicz
  2. Odszukiwanie przesyłek na podstawie awizo trwa tragicznie długo. Pracownik poczty wstaje od stanowiska i zaczyna grzebać w stosie kopert i paczek dochodząc po pewnym czasie do wniosku, że to pewnie było awizo powtórne. Dodatkowo sposób indeksowania składowanych przesyłek woła o pomstę do nieba (coś na kształt sortowania po ulicy i dacie awizo)
  3. Nadanie jednej paczki z przygotowanym drukiem nadawczym trwa ponad 2 minuty. Mimo "nowinek" technologicznych w postaci czytnika kodów kreskowych rejestracja paczki trwa... Najbardziej kuriozalne jest nalepianie przez pracownika poczty naklejek "zabezpieczających" na paczki wartościowe.
  4. Kwestia faktury to kolejne kuriozum. Pomijając fakt, że Poczta nie ma systemu informatycznego z synchronizacją danych, więc w każdej placówce dane trzeba podać od nowa. Niektóre stacje benzynowe wciąż mają ten sam problem, ale to już raczej rzadkość. Podawanie NIPu z kreskami lub bez ma ogromne znaczenie, a podanie raz danych w określonej placówce nie oznacza, że zostaną one wpisane tam na stałe... Faktura drukuje się w osobnym pokoju na wolnej drukarce igłowej. Potem faktura wędruje do naczelnika lub innej tajemniczej osoby w celu uzyskania podpisu. Nie wspominam o tym, że w czasach kiedy VAT dowala się na wszystko narodowy Poczta jako monopolista jest z niego zwolniona.
  5. Pozorna optymalizacja polega na wykorzystaniu numerków najczęściej do dwóch typów okienek, gdzie tylko w jednym typie można nadać paczkę, a w obu nadać listy i odebrać awizo. Optymalizacja to żadna, bo najczęściej kończy się efektem oczekiwania na przejście pustych numerków.

Na zdrowy rozum działanie naczelnika danej placówki powinno zmierzać do optymalizacji jej działania. Tymczasem panie urzędniczki gonią w piętkę, odreagowują stres na klientach itp. Organizacja pracy w każdej placówce pocztowej wygląda prawie identycznie, więc podejrzewam, że naczelnik nie może zrobić nic, bo wszystko jest ustalone odgórnie, ale proste zmiany aż cisną się naturalnie, aby je wdrożyć w życie.

O ile rozumiem, że system nadawania paczek to cały system, tak to w jaki sposób segregowane są awizowane paczki, to kwestia zwykłego rozsądku. Koperty i inne duperele powinny być sprzedawane całkowicie osobno lub powinna się tym zająć nowa firma, która może sobie upatrzeć w takiej działalności niszę (bo ceny opakowań na poczcie do najniższych nie należą)

Dodano 11 january 2011 o 21:04:23 w kategorii General

Comments to "Optymalizacja działania placówki pocztowej":

1 | iss

11 january 2011, 22:51:40

U mnie poczta jest zasadniczo nieczynna w godzinach 16:00-16:30, bo jest wtedy tylko jedna osoba, która w tym czasie przygotowuje przesyłki do odprawy. Napisałem skargę, a w odpowiedzi (która przyszła równo po 30 dniach) napisano mi, że tak jest, bo tak ma być.
Jak mi taki numer wytną w warzywniaku, to w odległości trzech minut piechotą mam cztery inne. Poczta niestety jest w tej okolicy jedna, a korzystać z niej trzeba.

2 | satanowski

11 january 2011, 23:52:40

Mnie złudzeń, że może być lepiej, pozbawiła kierowniczka jednego z oddziałów poczty: zgłaszałem skargę na listonosza, który zgubił moją paczkę (jakiś dobry człowiek znalazł ją leżącą w kałuży i mi dostarczył) - pani "pocztówka" była niewzruszona, na koniec z rozbrajającą szczerością powiedziała:

Panie, nie takie rzeczy się zdarzają! Pan nie wiesz, bo pan w przesyłkach nie pracujesz!

Add comment

Textile Lite włączony ( available tags ): *strong* | **bold** | _em_ | __italic__ | "link":http:// | bq. cytat.
code