Dość często spotykany problem i większość rozwiązań dostępna w Google jest zwyczajnie błędna i nie działa w większości przeglądarek. W dalszej części załączam szablon CSS do wielokrotnego wykorzystania. Niestety to rozwiązanie wymaga aż 4 warstw wrapperów.
Prefix m. jest tak samo kiepskim pomysłem jak niegdyś prefix www. Nie wiem, czy wynika to z faktu, że zwyczajnie wszyscy inni tak robią, czy może brakuje wiedzy jak publikować treści bez obaw o to na jakim ekranie będą wyświetlane?
Niepokoi mnie fakt, że stało się to pewnego rodzaju standardem i zaleceniem, aby każda witryna miała swój odpowiednik dla urządzeń mobilnych w postaci subdomeny m.*. Cieszy mnie ten fakt, że małe ekrany są już zauważane przez wydawców i chcą oni ułatwić dostęp do treści, ale czy na pewno nie uzyskują efektu wręcz odwrotnego?
Pierwsze najciekawsze rozwiązanie w moim subiektywnym odczuciu otrzyma nagrodę w wysokości 12,000 zł*
Korzystając z uprzejmości HP otrzymałem do testów drukarkę Ink Advantage e-AIO K510a. Drukarka przez tydzień przeszła drastyczne testy na potrzeby konkursu w Dzienniku Internautów. Oprócz typowego dla takich testów zrzucania z piątego piętra i rozjeżdżania samochodem dostawczym, sprawdziłem przy okazji jakość i wydajność wydruków.
Sztandarowym hasłem reklamującym ten produkt jest tanie drukowanie. Dlatego właśnie postanowiłem skupić się najbardziej na tym aspekcie testowanego sprzętu.
Niestety Amazon.co.uk nie wysyła Kindle do Polski nie wiedzieć z jakich przyczyn, ale od czego ma się znajomych, którzy przywiozą dla nas pod pachą wymarzone urządzenie. W tym jednak przypadku taka operacja okazała się najbardziej korzystna kiedy to Kindle przy swojej cenie 109 funtów
stanowi super alternatywę dla tych dostępnych na alledrogo. Niewidzialna ręka rynku w Polsce nie działa nie wiedzieć czemu. Na Alledrogo można również już kupieć nowego Kindle w rozsądnej cenie.
Wczoraj zainstalowałem najnowsze polskie filtry AdBlock+. Szczęście w nieszczęściu zauważyłem, że niektóre moje strony oparte głównie o jQuery w połączeniu ze śledzeniem zdarzeń Google Analytics przestały
Pisząc aplikację w oparciu o AJAX pojawia sie od razu pytanie, czy wymianę danych obsługujemy poprzez komunikaty XML, czy też natywny opis struktur danych JavaScript, czyli w skrócie JSON.
Bardzo szybko dochodzi się do wniosku, że XML stanowi ogromny balast dla tworzonej aplikacji i ze względu na trudniejsze przetwarzanie DOM XML jak i ilość przesyłanych danych do kontrolek AJAX.
Dodatkowo mamy do dyspozycji eleganckie natywnie wsparcie dla generowania łańcuchów JSON od PHP wersji 5.2.x (wcześniej tylko w niektórych framework'ach jak np. Zend Framework lub PECL). Po stronie klienta biblioteka np. jQuery z obsługą zapytań JSON.
Kolejną barierą jaką stanowi XML jest decydowanie o naszym bezpieczeństwie, czyli brak możliwości wywoływania zapytań do zasobów z poza domeny. Może to być spore ograniczenie gdy chcemy zaoferować wygodne API.
Dopóki nasza aplikacja nie musi komunikować się z systemami bez wsparcia dla JSON, będzie to dużo lepszy wybór niż XML.
Przy tej okazji warto pomówić również o dobrych praktykach budowania aplikacji w tym modelu. Osobiście preferuję wykorzystanie modelu MVC, gdzie przeważnie akcje poszczególnych kontrolerów odpowiadają tylko i wyłącznie danymi JSON. Obsługą otrzymanych danych zajmuje się szablon widoku danego kontrolera, w którym osadzone są komponenty obsługiwane przez jQuery. Otrzymujemy w ten sposób doskonałą seperację warstwy prezentacji. Taki efekt uzyskujemy głównie dzięki ograniczeniu się do JavaScript i braku ciągłej potrzeby osadzania zmiennych PHP w szablonach, co wpływa na czytelność kodu i wygodę pracy webdevelopera.
Instalowanie oprogramowania AutoMapa na urządzeniu mobilnym może być główną przyczyną obgryzania paznokci i rzucania mięsem w kierunku twórców plaformy PocketPC jak i samej AutoMapy.
Co za tragiczna technologia. Już na samym początku wiedziałem, że coś co ma IE w komplecie będzie się sypać jak z nut. Okresowe przywieszenia sprzętu to raczej norma do której każdy użytkownik PC jest przyzwyczajony, ale prawdziwy koszmar to realne uszkodzenia, które powoduje ten sprzęt.
Instalowałem nową wersję AutoMapy EU. Podczas instalacji instalator pyta się, czy przypisać licencję do karty SD. Pomyślałem sobie, a co tam, jak będę zmieniał sprzęt to licencja nadal będzie ważna na tej karcie. Wszystko by było fajnie gdyby po dwóch godzinach instalacji Pocket się nie zawiesił i cała instalacja poszła w łeb. Po restarcie na karcie pozostały pliki z nazwami ze znakami z poza alfabetu, a po usunięciu wszystkich zostało tylko 800 mega wolnego zamiast całych 2GB. Nawet sformatować się nie da. Chryste.
Zaraz będę niszczył kolejną kartę SD ... o ile licencja pozwoli
Po roku używania notebooka Dell Inspiron e1505 moja bateria straciła żywotność. Szukając nowej baterii zainteresowałem się tematem optymalnego wykorzystania ogniw w laptopie. Poniżej spisałem kilka istotnych rad jak przedłużyć pracę naszych mobilnych pcetów.